Chiron-Wet – Lublin, ul. Szmaragdowa 4A

Chiron-Wet
ul. Szmaragdowa 4A
20-570 Lublin

tel 81 527 92 92
www.chironwet.pl

Klinika oferuje m.in.:

  • diagnostykę
  • laboratorium
  • profilaktykę
  • leczenie
  • chirurgię
  • szpital

 

GODZINY OTWARCIA LECZNICY:
poniedziałek wtorek środa czwartek piątek sobota niedziela
od od od od od od od
do do do do do do do
VN:F [1.9.22_1171]
Zagłosuj i oceń weterynarza:
Jak oceniasz podejście do zwierząt i wrażliwość na ich problemy?
Jak oceniasz dogodność dni i godzin otwarcia gabinetu weterynarza?
Jak oceniasz skuteczność leczenia i trafność stosowanych metod?
Jak oceniasz możliwość dojazdu weterynarza na wizyty domowe?
ŚREDNIA OCENA: 3.9/5 (oddane głosy: 15)
Chiron-Wet - Lublin, ul. Szmaragdowa 4A, 3.9 out of 5 based on 15 ratings

Wszystkie opinie: 6

  1. Elżbieta Czekajska pisze:

    To bardzo profesjonalna lecznica, a lekarze podchodzą z dużym sercem do zwierząt, nawet starych i trudnych do leczenia. Polecamy!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 4 votes)
  2. Anna pisze:

    Chodze tu z moimi 2 kotami /12 i 6lat/- bardzo profesjonalni i mili lekarze. Bezinteresownie pomagają bezdomnym, chorym kociakom. Polecam!!!!!!!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 2 votes)
  3. Jacek pisze:

    drogo i nie trafione diagnozy…. zwierzak niestety po kosztownym leczeniu nie na to co trzeba zdechl… wnioski wyciągnijcie sami…

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. ewa pisze:

    Uwaga!!!!!!
    Przyjechałam z pieskiem w dobrym stanie po kilku godzinach piesek nie żył,brak kontaktu telefonicznego tylko infolinia,jak się dodzwoniłam o 9 rano lekarz kazał czekać aż lek zacznie działać ja głupia czekałam aż piesek umarł>sprawa trafi do izby lekarsko weterynaryjnej!kompletny brak profesjonalizmu

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  5. Karolina pisze:

    Nie polecam, szczególnie Pana Kurasiewicza, przyjechałam do kliniki w środku nocy z kotem w fatalnym stanie po zaklinowaniu w uchylonym oknie.
    Pan dr sprawiał wrażenie wyjątkowo zaangażowanego w swoją pracę, podał leki, nawodnił i kot wyraźnie nabierał sił, niestety po moim wyjściu z kliniki chyba minął jego zapał..zapomniał odłączyć kroplówkę albo po prostu nie widział nic nieprawidłowego we wlaniu w 5kg kota 0,5 litra płynu..rano wraz z upływem kroplówki(która kapała sobie od godziny 2 w nocy do 9 rano-tu moje odwiedziny) życie z kota uchodziło, niestety po moim powrocie obrzęk płuc był już tak silnie rozwinięty że kot wyzionął ducha na moich oczach..

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  6. PAWEŁ pisze:

    ODRADZAM!!!! WSZYSTKIM KTÓRZY KOCHAJA SWOJE ZWIERZAKI NIGDY TAM SIE Z NIMI NIE ZGŁASZAJCIE!!!!! TRZYKROTNIE SIE O TYM PRZEKONAŁEM, DWA RAZY Z PSAMI I RAZ Z KRÓLIKIEM. TO JAKIS CYRK NIE LECZNNICA!!!!!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj swoją opinię: